Wysłany: Pon 22 Wrz, 2003 16:02 Re: Numer buta ...
Ja mam 13 lat,158 albo 159 cm. wzrostu i numer buta 39!Nie martw się!Trzeba umieć dostrze czalety swoich wad!:)Np.z takim rozmiarem stopy spoko możesz nosić buty na obcasie!(byle nie za wysokim,bo to prowadzi do uszkodzeń w stopie:))Ja osobiście obcasów i koturnów nie lubię,ale ty może tak...jeszcze jedno-czy myślisz,że gdybym miła rozmiar 36,to bym mogła kupić glany????Chyba bym musiała szyć sobie na miarę!(bardzo lubię potężne buty:))
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2003 Posty: 2143
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2003 18:11
Uuuu...Ja mam jeszcze gorzej. Mam 12 lat,145 cm wzrostu(143-145) i jedną stope mam większą od drugiej! Normalnie mam adidachy 36 to czje,ze w jednej nodze mam wszytsko OK a w drugiej za ciasno!
mnie rodzice chyba by nie zabili- wkońcu samo juz chciali żebym ponosiła i inne buty P na początku były ciasne - teraz z czasem są idealnie dopasowane do nogi - megawygodne hehehe
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2003 Posty: 2143
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2003 21:07
Glany są robione z biednych,niewinnych zwierzątek Ja kiedys jak mi noga przestanie rosnać to uzbieram i kupie sobie martepsy (nie wiem jak się pisze). Dla nie wtajemniczonych to takie glany ,tylko nie ze zierzątek. Ale nie znaczy to wcale ,ze to odróba!Są tak samo orginalne jak glany!
Widziałam piękne martensy!!!!.....za 370 złotych Straaaaasznie drogo,ale były piękne!Czarno...wiśniowe chyba...i miały blaszki:)Ja mam marne podróby glanów,które się robią na mnie za małe,więc,korzystając z tej okazji,próbuję namówić moją mamę do kupienia nowych,ale prawdziwych
mi jakoś martensy mniej sie krojem podobają. co do zwierzątek - jakoś nie widze powiązań z glanusiami. owszem skóra jest z nich, ale nie tylko glany są robione ze skóry.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach